Imieniny:   
UWAGA CZYTELNICY.
Rozpoczęło się cenzurowanie internetu. Strony i portale niezależne są blokowane, niszczy się serwery atakami hakerskimi. W związku z blokowaniem dostępu do naszego czasopisma prosimy o posługiwanie się różnymi przeglądarkami, ponieważ jak zauważyli nasi czytelnicy jak jedna przeglądarka nie znajduje AP, to inna np. OPERA bez problemu otwiera strony. Prawdopodobnie występuje sztuczny problem z serwerami DNS. Wielokrotne odświeżanie strony ( F5 ) po wielu próbach pomaga.
Poczet patologii wymiaru sprawiedliwości - Waldemar Korczyński
-------------------------------------------------------- WYROK SN DOT. ART.212KK (ZNIESŁAWIENIE) Nie stanowią przestępstwa zniesławienia różnego rodzaju wypowiedzi dokonywane w ramach przysługujących jednostce uprawnień, między innymi oświadczenia składane w uzasadnieniu lub w obronie praw (np. skargi sądowe, odpowiedzi na zarzuty procesowe, zażalenia, doniesienia pokrzywdzonych o przestępstwie).
-------------------------------------------------------- Zastępowanie przez państwo podstawowych atrybutów mężczyzny, jako przyczyna degradacji jego roli w rodzinie, rozpadu rodziny i rozpadu cywilizacji zachodniej.
-------------------------------------------------------- Tusk z Putinem - katyńscy towarzysze zamachu? Rafał Gawroński.
--------------------------------------------------------

STOP PRZESTĘPCOM W TOGACH - tylko w 2009 roku kilkanaście razy metodami hakerskimi atakowano portal AFERY PRAWA - tak więc MAMY WOJNĘ? 
Komu przeszkadza PRAWDA GŁOSZONA NA STRONACH AP ?
Tonąca PlatfOrma wypowiedziała jawną wojnę PiS. Włamania i kasowania informacji  "trybem niejawnym" pozwala domniemywać, że wojnę wypowiedzieli nam  "togowcy" z powodu nagłaśniania ich oszustw. Tak więc będziemy walczyć z bezprawiem w sądach i z brakiem odpowiedzialności sędziów za wydawanie szkodliwych społecznie orzeczeń.    

Niszczenia naszej pracy -  dóbr osobistych kilkudziesięciu dziennikarzy i współpracowników - to przestępstwo na szkodę osób zaangażowanych w dokumentowanie PRAWDY I DOSTĘPU DO INFORMACJI DLA SPOŁECZEŃSTWA.
 
Dziennikarze oraz sędziowie mają obowiązek służenia społeczeństwu - A DEMOKRACJA POLEGA NA WOLNOŚCI SŁOWA I WYPOWIEDZI  nie tylko dla sędziów. 
Dla tysięcy czytelników AFER PRAWA mamy dobrą wiadomość - zostały uruchomione alternatywne strony pod adresem: www.aferyprawa.net - gdyby czasopismo kolejny raz zostało zablokowane...

 


CZY SĘDZIA, TAK SAMO JAK LEKARZ, POWINIEN PONOSIĆ OSOBISTĄ ODPOWIEDZIALNOSC ZA WYRZĄDZONE SZKODY?
TAK - ZAWSZE - to etyczne, nikt nie powinien być ponad prawem
TYLKO GDY UDOWODNI MU SIĘ WINĘ- konieczna możliwość oskarżenia sędziego do sądu dyscyplinarnego
NIE MAM SWOJEGO ZDANIA - nie interesuję się takimi sprawami
NIE - CHRONI GO IMMUNITET - może oszukiwać ludzi i nie ponosić odpowiedzialności


Wyniki
Komentarze

 

POCZET PATOLOGII WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI - Waldemar Korczyński - ZAPRASZAMY DO DALSZEJ DYSKUSJI NA STRONACH FORUM AFER PRAWA 2009-11-10

Poczet patologii wymiaru sprawiedliwości - Waldemar Korczyński

Szanowni Państwo, artykuł Pana Górzyńskiego zainspirował mnie do zaproponowania sporządzenia listy patologii naszego wymiaru sprawiedliwości. Myślę, że każdy z nas z jakąś nieprawidłowością się spotkał. Opiszmy nasze doświadczenia. 
Proponuję następujący schemat.

Nazwa patologii: - wybrana przez opisującego patologię nazwa opisywanej patologii. Byłoby dobrze gdyby była komunikatywna.

Opis: Krótki opis na czym patologia polega z uwzględnieniem możliwych szkód.

Częstość występowania: odczucia opisującego co do częstotliwości występowania patologii. Można liczyć np. ilość spraw gdzie patologia wystąpiła do ilości spraw znanych opisującemu lub podać odczucia  opisującego.

Stopień szkodliwości indywidualnej (dla stron postępowania): tu tylko subiektywne odczucia opisującego

Stopień szkodliwości społecznej: tu tylko subiektywne odczucia opisującego

Możliwość legalnego przeciwdziałania: opis tego co można legalnie uczynić, aby się bronić. Jeśli coś jest nawet ewidentna patologią, ale jest przez prawo sankcjonowane, to nie kombinujmy, jak obecne prawo obalić, ale napiszmy, że możliwości przeciwdziałania nie ma. (W takiej sytuacji warto jednak taką patologię jakoś nagłośnić)

Jeśli mają Państwo inny pomysł na taki opis, to podajcie. Ja nie uważam by ten był najlepszy. Myślę, że wartość tych opisów patologii polegać by mogła na tym, że można by np. sugerować sposoby obrony przed ich stosowaniem w konkretnych sytuacjach. Byłyby to więc swoiste „porady prawne” osób, które zostały patologiami tymi dotknięte. To taka praca dla innych. Ja zaczynam od patologii, które opisywałem w kilku ostatnich tekstach. Były one za długie i mogło się zdarzyć, że  z tego powodu kiepsko czytelne. Może te opisy będą lepsze.

Nr 1.

Nazwa patologii: Immunitet sędziego.

Opis: Praktycznie wyklucza jakąkolwiek odpowiedzialność sędziego za naruszajace prawo stanowione, stereotypy kulturowe (prawo wspólnotowe, tzw. common law) lub dobre obyczaje orzeczenia. Sąd może właściwie wszystko. Szkoda dla wymiaru sprawiedliwości i obywatela może powstać zarówno poprzez złą ocenę stanu faktycznego (np. z powodu dowolności, tzw. swobody, oceny dowodów), naruszenia procedury (np. utajnienia niewygodnej rozprawy) jak i błędnie skonstruowane orzeczenie (np. błędy logiczne). Jest jeszcze, niestety, wiele innych możliwości, których wymienianie zajęłoby sporo miejsca.

Częstość występowania: 100% przypadków.

Stopień szkodliwości indywidualnej (dla stron postępowania): duży

Stopień szkodliwości społecznej: ekstremalnie duży, demoralizacja całego społeczeństwa, które musi akceptować nieuzasadnioną ochronę prawną wybranych nie wiadomo jak osób.

Możliwość legalnego przeciwdziałania: żadna. Ostatnio uzyskałem rewelacyjne i szokujące mnie informacje, że immunitet ma jednak „dziury”, ale do chwili potwierdzenia nie mam odwagi budzić (płonnych na dziś) nadziei.

Nr 2.

Nazwa patologii: Pamięć protokolanta

Opis: Bywa, że treść protokołu rozprawy istotnie różni się od tego co na rozprawie było, np. w zeznaniach świadka lub strony pojawiają się wypowiedzi, do których ów świadek lub strona się nie przyznaje. Sąd zarządza wówczas przesłuchanie protokolanta, który, z reguły, stwierdza, że protokół jest „zgodny z prawdą”, tj. wiernie oddaje to co na rozprawie lub w wypowiedzi świadka (strony) było. Te zeznania są rozstrzygające i sąd odmawia sprostowania protokołu.

Częstość występowania: nieznana, nie sprawdzałem, ale na podstawie moich osobistych doświadczeń średnia (ok. 10% przypadków)

Stopień szkodliwości indywidualnej (dla stron postępowania): duży

Stopień szkodliwości społecznej: średni, demoralizacja nie tylko sędziów, ale i protokolantów.

Możliwość legalnego przeciwdziałania: (a) zapewnienie możliwie dużej ilości osób na sali, które mogą poświadczyć jak rzeczywiście było, (b) audialna, a jeśli to możliwe również wizualna, rejestracja rozpraw. Jeśli sąd nie godzi się na taka rejestrację to ten punkt jest nielegalny. Ale nawet takie nielegalne nagranie może być potem dobrym dowodem w sprawie.  (c) oskarżanie zeznającego protokolanta o fałszywe zeznania. Nie jest on chroniony immunitetem, wiec jest to sensowne. Niekoniecznie skuteczne.  (d) wszystko co można formułować jako pisma procesowe i składać za pokwitowaniem na kopii w biurze podawczym sądu.

Nr 3.

Nazwa patologii: Hermetyczność języka rozprawy

Opis: Występujący w rozprawie prawnicy używają języka niezrozumiałego dla świadków lub jednej albo obu stron. Umożliwia to np. takie przesłuchiwanie świadka lub strony postępowania, że w niektórych momentach przesłuchiwany nie wie na jakie odpowiada pytanie. Umiejętne stosowanie tej techniki może spowodować wypaczenia, które trudno jest potem wyprostować (trzeba np. wnosić o sprostowanie protokołu, a sąd nie musi dać wiary stwierdzeniu, iż świadek pytania nie rozumiał).

Częstość występowania: duża. 

Stopień szkodliwości indywidualnej (dla stron postępowania): niski. Dobry adwokat (i uczciwy!) może tu dużo pomóc.

Stopień szkodliwości społecznej: bardzo duży, wytwarza niczym nieuzasadnione wrażenie jakiegoś szczególnego doboru prawników jako ludzi o wiele mądrzejszych od tzw. szarego człowieka. Jest to jeden z najbardziej fałszywych filarów równie fałszywego autorytetu prawników jako elity tzw. państwa prawa.

Możliwość legalnego przeciwdziałania: bardzo duża. Można domagać się mówienia językiem zrozumiałym nie tylko dla stron, ale i dla publiczności. Odmowę łatwo jest ośmieszyć. Można też przywołać postanowienia Europejskiej Karty Praw Człowieka, które dotyczą wprawdzie tylko oskarżonego, ale, które interpretowane są często szerzej.

Nr 4.

Nazwa patologii: Arogancja sądu.

Opis: Sąd w praktyce sam określa swoje powinności wobec obywatela. Może np. odmówić odpowiedzi na pytanie czy wytworzone przez niego (sąd, nie obywatela) dokumenty są jawne czy nie, może uznać, że nie musi pokrzywdzonego błędną decyzją sądu obywatela przepraszać. Może też decydować o wielu innych swoich obowiązkach lub ich braku. I to sąd decyduje o tym czy jakaś wypowiedź na sali sądowej jest dopuszczalna czy nie. W praktyce sąd może np. zastraszać obywatela, który przyszedł jako publiczność odpytywaniem go o dane personalne lub nakazać mu bez istotnego powodu opuszczenie sali. Typowym przejawem arogancji jest odsyłanie obywatela do adwokata po interpretację wydanych przez sąd postanowień lub przepisów dotyczących rozważanej przez sąd sprawy.

Częstość występowania: średnia, coraz więcej sędziów zaczyna liczyć się np. z mediami.

Stopień szkodliwości indywidualnej (dla stron postępowania): niewielki.

Stopień szkodliwości społecznej: bardzo duży, demoralizacja całego społeczeństwa, które musi akceptować nieuzasadnioną ochronę prawną wybranych nie wiadomo jak osób.

Możliwość legalnego przeciwdziałania: spore. Można składać zażalenia na zachowanie sędziów. Można też takie przypadki nagłaśniać i arogantów ośmieszać. Ostatnio uzyskałem rewelacyjne i szokujące mnie informacje, że prawo do chamstwa ma jednak „dziury”, ale do chwili potwierdzenia nie mam odwagi budzić (płonnych na dziś) nadziei (por. patologia nr 2).

Nr 5.

Nazwa patologii: Tzw. twardość prawa. 
Właśnie prawa, a nie jego stosowania. Dosłowne rozumienie zasady dura lex sed lex (twarde prawo, ale prawo), którą rozumieć by chyba należało raczej jako równość wobec prawa.

Opis: Prawo jako zbiór przepisów i orzeczeń (które w praktyce też stanowią prawo, np. orzeczenia SN) zawiera wiele zbyt szczegółowych i często sprzecznych przepisów. Umożliwia to dobremu prawnikowi żonglerkę polegającą na tym, że wyciąga on przepis, powiedzmy P, dla niego wygodny ignorując świadomie inny przepis będący zaprzeczeniem przepisu P. Można to zrobić, bo nikt nie sprawdzał czy prawo nie jest sprzeczne, a ciężar badania zgodności przywoływanego przepisu spoczywa nie na tym, kto go przywołał, ale na stronie przeciwnej. Sprzeczności w prawie mogą być bardzo skomplikowane, bo mogą dotyczyć nie tylko istnienia dwóch wykluczających się przepisów w kodeksach, ale również np. kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego czy nawet karnego. Stwarza to ogromne możliwości nadużywania prawa, bo to sąd dowolnie wybiera, który przepis zastosować w konkretnej sytuacji. Obywatel może wprawdzie skarżyć do SN sprzeczność w prawie, ale stawiany jest w sytuacji, gdzie z jednej strony prawa znać nie może (bo trafił na sprzeczność, której sam nie rozstrzygnie), a z drugiej mówią mu, że (nikt) nie może się tłumaczyć nieznajomością prawa (ignorantia iuris nocet). Obywatel musi więc podejmować decyzje w mało komfortowej sytuacji informacji niepełnej i niepewnej. Ponadto w przypadku skarżenia sprzeczności do SN skazany jest na pośrednictwo adwokata, któremu nie zawsze może do końca zaufać (por. też patologia nr 6).

Częstość występowania: chyba spora, ale informacje o ilości kasacji niewiele tu mówią, bo wielu adwokatów zwyczajnie boi się wnosić kasację, a w SN zachowują się jak uczniacy przed szczególnie surową komisją egzaminacyjną.

Stopień szkodliwości indywidualnej (dla stron postępowania): duży.

Stopień szkodliwości społecznej: ekstremalnie duży, demoralizacja środowiska prawniczego, które w naturalny sposób zmuszane jest do kombinowania zamiast dochodzenia prawdy i społeczeństwa, któremu funduje się hipokryzję polegającą na opowieściach jakie to dobre mamy prawo.

Możliwość legalnego przeciwdziałania: Niewielkie. Wskazywane indywidualnie przypadki ewidentnych nawet sprzeczności nie przekładają się ani na znaczącą poprawę „stopnia niesprzeczności” (rozumianego np. jako ilość istniejących par przepisów sprzecznych) ani na sposób podejścia prawników do prawa. To może poprawić tylko powołanie (np. przez SN) odpowiedniego zespołu, który na bieżąco monitorowałby tworzenie prawa. A wpierw, oczywiście, zweryfikował prawo istniejące dziś.

Nr 6.

Nazwa patologii: Przymus adwokacko – radcowski

Opis: Przed Sądem Najwyższym i Trybunałem Konstytucyjnym obywatel nieposiadający wykształcenia prawniczego (co najmniej doktor nauk prawnych),  rejestracji jako adwokat lub radca prawny ani nie wykonujący zawodu sędziego lub prokuratora musi korzystać z pośrednictwa ustanowionego pełnomocnika będącego radcą prawnym, adwokatem lub posiadaczem stopnia doktora prawa. Uzasadnia się toto tym, że brak wiedzy prawniczej powodowałby zbyt wiele trudności w porozumieniu się takiego obywatela z mającym tę wysoka wiedzę sądem (por. patologia nr 3). Miałoby to powodować np. nieuzasadnione wydłużanie postępowania.

Częstość występowania: 100% spraw w SN i TK

Stopień szkodliwości indywidualnej duży. Ogranicza istotnie dostęp do sprawiedliwości skazując obywatela na łaskę adwokata, który może być niekompetentny lub nieuczciwy.

Stopień szkodliwości społecznej: duży, niebezpieczeństwo demoralizacji sędziów SN i TK, którzy mogą nabawić się (to jest choroba) nieuzasadnionego przekonania o swej wyjątkowości i nawyku przedkładania formy (język prawa, por. też patologia nr 3) nad treść. Przymus adwokacko radcowski miałby jednak jakiś sens, gdyby zadbano o niesprzeczność prawa i ostro karano wszelkie próby jej naruszania w SN czy TK.

Możliwość legalnego przeciwdziałania: żadne.

czekamy na dalsze propozycje patologii sądowniczych


Tematy  w dziale dla inteligentnych:  

ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników  

"AFERY PRAWA" 
  Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com  redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI 
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm  - Polska
redakcja@aferyprawa.com 
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.


Twoja opinia się liczy! Skomentuj tę sprawę.
Teraz bez logowania!
Dodaj swoją opinię

Komentuje: 2010-09-01
Fundacja LEX Nostrum ma swoich prawnikow, uczciwych, polecam
 

Komentuje: GK. 2010-08-22
NIC DOBREGO NIE MOGĘ POWIEDZIEĆ O POLSKIM WYMIARZE SPRAWIEDLIWOŚCI !!!!!ZOSTAŁEM KILKAKROTNIE SKRZYWDZONY WŁAŚNIE PRZEZ TĄ INSTYTUCJĘ ...NIE WIERZĘ W SPRAWIEDLIWOŚĆ W POLSCE !!!!!MOIM ZNAJOMYM GŁOSZĘ ...UNIKAJCIE ...POLSKICH SĄDÓW...PROKURATURY...NIE UFAJCIE ADWOKATOM...TO BARDZO BOLESNE I PRZYKRE..ALE TO NIESTETY GORZKA PRAWDA...!!!!!!!!!!!!!!!!!
 

Komentuje: 2010-01-15
To jest bardzo ważne. Masz rację dla najmniejszego komputera takie nagranie ze sprawy sądowej to mały Picuś.
 

Komentuje: 2010-01-14
Mam bardzo wiele przykrych doswiadczen z WYMIAREM NIESPRAWIEDLIWOSCI w polsce .Jedno jestem PEWIEN ,dokad nie bedzie nagrywana fonia i wizja w kazdym pomieszczeniu ,sadu ,prokuratury i policji ,dotad roznosil sie bedzie zawsze tam smrod zgnilizny MORALNEJ tych ktorzy tam zasiadaja NIE MOGA MIEC WPLYWU NA PRZERWANIE ,LUB WYMAZANIE calosci zapisu ,i to spowoduje KONIEC KORUPCJI
 

Komentuje: Witalis 2009-12-28
Zastanawiam się, panie Prusinski, czy jest pan chory, nawiedzony, czy niszczac cudzą pracę działa pan z premedytacją.
 

Komentuje: Poeta ZJP 2009-12-27
Panie Witalis, te teorie nadają się jedynie na cnotliwej łące... Przeżyje Pan swoje życie, i Pana dzieci i wnuki, a jak było tak będzie. A wie Pan dlaczego ? Bo my, Polacy jesteśmy Narodem Gawędziarzy, lecz do Boju to nawet nas nie widać w najbardziej słonecznym miejscu. Więc nadal "teoryzujcie"... profesory ! Pozdrawiam Moich Czytelników i Przyjaciół - bez teoryzowania, poeta Zygmunt Jan Prusiński, 27 Grudnia 2009 r. - Zapraszam moich Przyjaciół na Salon 24, tam mam swój autorski Blog. Z okazji Nowego Roku 2010, wszystkiego udanego - bez teoretycznego udawania !
 

Komentuje: Dobro 2009-12-26
Polska Demokracja Cyfrowa światłem nadziei. Mijają ciche smutne Rocznice tragedii Stoczniowców, Górników, Robotników, Rolników - oszukanej Solidarności. Jednak 16-XII-2009r zaświeciło małe światełko nadziei w ciemnym tunelu na drodze do wolności Narodu Polskiego. Światłem tym są pierwsze egzaminy i 1. Dzień Powrotu Polskiej Matematyki do polskich szkół po kilkunastu latach wygnania z egzaminów maturalnych. Nie wiadomo na czyje zlecenie była więziona matematyka. Bezwzględna dyskryminacja matematyki pobiło rekordy złej edukacji logki w Rzeczypospolitej Polskiej. Kto popełnił największą współczesną, okupacyjną, obrzydliwą zbrodnię dokonaną na młodych pokoleniach polaków, pozbawiając Kraj inteligencji i nauki logicznego matematycznego myślenia, zaraz po odłączeniu Państwa Polskiego od CCCP. Każdego roku zbrodni więzienia matematyki przyglądały się najwyższe władze w złowrogiej ciszy medialnej, historycznej, obrony narodowej, wymiaru sprawiedliwości i edukacji. Masowa zbrodnia blokowania rozwoju edukacji logicznego myślenia matematycznego przyszłych Sędziów, Urzędników Skarbowych i Przyszłych Urzędników Administracyjnych przynosi obecnie zaskakujące wielkie straty zwykłym polskim obywatelom i bezpośrednio zagraża wewnętrznemu i zewnętrznemu bezpieczeństwu Państwa. Wyciszana zbrodnia polegała na długoletnim bezwzględnym robieniu dziury w rozumie i pozbawianie t. z. w. inteligencji logicznego myślenia i każdego następnego młodego pokolenia Narodu Polskiego. Aby teraz bez przeszkód kryzys mógł zacząć zbierać wielkie żniwa wielkiego zadłużania i zacofania. Upiorny efekt strat nauki logicznego myślenia dla bezpieczeństwa Państwa Polskiego, należy natychmiast uzupełnić „najnowszą kolorową współczesną matematyką” . Zacząć od pierwszych klas szkoły podstawowej, z jednoczesnym cofnięciem wszystkich stopni naukowych do chwili zdania egzaminów z matematyki podstawowej. Winne osoby okaleczania polskiej inteligencji z poniżaniem matematyki w Polsce, lub zleceniodawcy winni być ujawnieni i powinni ponieść karę. Katyń przy zbrodni wyprzedaży beznadziejnie tanio Państwa z powodu braku inteligencji i matematycznego myślenia, jest mikro zbrodnią. Aby nigdy takie tragedie Polskę nie zaskakiwały, należy zakończyć cyrk wojny politycznej i podjąć odważną logiczną decyzję rozwiązania wszystkich partii politycznych i ich błędów. Prawdziwy wzór promienia światła „Polski Kij cyfrowy”, umożliwia łagodne rozwiązanie wszystkich partii. A wolnym obywatelom z rozwagą w cyfrowym porządku, daje możliwość podjęcia jawnych deklaracji o osobistej odpowiedzialności materialnej za wykonywaną pracę służąc z wielką godnością Narodowi.
 

[1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 
wstecz | strona główna
 
Copyright by Afery Prawa 2003-2005       Wszelkie prawa zastrzeżone.