Imieniny:   
UWAGA CZYTELNICY.
Rozpoczęło się cenzurowanie internetu. Strony i portale niezależne są blokowane, niszczy się serwery atakami hakerskimi. W związku z blokowaniem dostępu do naszego czasopisma prosimy o posługiwanie się różnymi przeglądarkami, ponieważ jak zauważyli nasi czytelnicy jak jedna przeglądarka nie znajduje AP, to inna np. OPERA bez problemu otwiera strony. Prawdopodobnie występuje sztuczny problem z serwerami DNS. Wielokrotne odświeżanie strony ( F5 ) po wielu próbach pomaga.
Poczet patologii wymiaru sprawiedliwości - Waldemar Korczyński
-------------------------------------------------------- WYROK SN DOT. ART.212KK (ZNIESŁAWIENIE) Nie stanowią przestępstwa zniesławienia różnego rodzaju wypowiedzi dokonywane w ramach przysługujących jednostce uprawnień, między innymi oświadczenia składane w uzasadnieniu lub w obronie praw (np. skargi sądowe, odpowiedzi na zarzuty procesowe, zażalenia, doniesienia pokrzywdzonych o przestępstwie).
-------------------------------------------------------- Zastępowanie przez państwo podstawowych atrybutów mężczyzny, jako przyczyna degradacji jego roli w rodzinie, rozpadu rodziny i rozpadu cywilizacji zachodniej.
-------------------------------------------------------- Tusk z Putinem - katyńscy towarzysze zamachu? Rafał Gawroński.
--------------------------------------------------------

STOP PRZESTĘPCOM W TOGACH - tylko w 2009 roku kilkanaście razy metodami hakerskimi atakowano portal AFERY PRAWA - tak więc MAMY WOJNĘ? 
Komu przeszkadza PRAWDA GŁOSZONA NA STRONACH AP ?
Tonąca PlatfOrma wypowiedziała jawną wojnę PiS. Włamania i kasowania informacji  "trybem niejawnym" pozwala domniemywać, że wojnę wypowiedzieli nam  "togowcy" z powodu nagłaśniania ich oszustw. Tak więc będziemy walczyć z bezprawiem w sądach i z brakiem odpowiedzialności sędziów za wydawanie szkodliwych społecznie orzeczeń.    

Niszczenia naszej pracy -  dóbr osobistych kilkudziesięciu dziennikarzy i współpracowników - to przestępstwo na szkodę osób zaangażowanych w dokumentowanie PRAWDY I DOSTĘPU DO INFORMACJI DLA SPOŁECZEŃSTWA.
 
Dziennikarze oraz sędziowie mają obowiązek służenia społeczeństwu - A DEMOKRACJA POLEGA NA WOLNOŚCI SŁOWA I WYPOWIEDZI  nie tylko dla sędziów. 
Dla tysięcy czytelników AFER PRAWA mamy dobrą wiadomość - zostały uruchomione alternatywne strony pod adresem: www.aferyprawa.net - gdyby czasopismo kolejny raz zostało zablokowane...

 


CZY SĘDZIA, TAK SAMO JAK LEKARZ, POWINIEN PONOSIĆ OSOBISTĄ ODPOWIEDZIALNOSC ZA WYRZĄDZONE SZKODY?
TAK - ZAWSZE - to etyczne, nikt nie powinien być ponad prawem
TYLKO GDY UDOWODNI MU SIĘ WINĘ- konieczna możliwość oskarżenia sędziego do sądu dyscyplinarnego
NIE MAM SWOJEGO ZDANIA - nie interesuję się takimi sprawami
NIE - CHRONI GO IMMUNITET - może oszukiwać ludzi i nie ponosić odpowiedzialności


Wyniki
Komentarze

 

Zawiadomienie o nieetycznym postępowaniu sędziów Krajowej Rady Sądownictwa: Stanisław Dąbrowski – Przewodniczący KRS oraz Ryszard Pęk - Wiceprzewodniczący KRS 2008-12-09
AFERY PRAWA PRZESTĘPSTWA SEDZIÓW KRAJOWEJ RADY SĄDOWNICZEJ RYSZARD PĘK STANISŁAW DABROWSKI

Zawiadomienie o nieetycznym postępowaniu sędziów Krajowej Rady Sądownictwa: Stanisław Dąbrowski – Przewodniczący KRS oraz Ryszard Pęk - Wiceprzewodniczący KRS

Warszawa, 10 grudnia 2008 r.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Prezes Rady Ministrów
Krajowa Rada Sądownictwa  

Zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu
 
popełnienia przestępstwa przez:

sędzia Stanisław Dąbrowski – Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa; 
sędzia Ryszard Pęk – Wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, 
którzy w wystawionych przez siebie pismach o sygn. KRS-510-298-08, –
 z zamiarem bezpośrednim, i prawdopodobnie w zmowie przestępczej:

– celowo poświadczają nieprawdę (art. 271 k.k.),
– udaremniają postępowanie karne i pomagają sprawcom przestępstwa uniknąć
   odpowiedzialności karnej (art. 239 § 1 k.k.),

a tym samym

– działają na szkodę interesu publicznego i prywatnego (art. 231 k.k.).

1. W dniu 6 listopada 2008 r. złożyłem Zawiadomienie o popełnieniu wielu przestępstw przez Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie.
(publikowane też na: 
http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=interwencje&id=2393
).

W dniu 19 listopada 2008 r. otrzymałem pismo-odpowiedź Nr KRS-0519-298-08, które podpisał Wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Ryszard Pęk.

2. W dniu 12 listopada 2008 r. złożyłem Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez sędziów Sądu Apelacyjnego w Warszawie: Marek Podogrodzki, Barbara Godlewska-Michalak, Anna Orłowska.
(publikowane też na stronie internetowej: http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=sady&id=2413 ).

            W dniu 26 listopada 2008 r. otrzymałem pismo-odpowiedź Nr KRS-0510-298-08, które podpisał Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Stanisław Dąbrowski.

3. W dniu 19 listopada 2008 r. złożyłem Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez sędzie Sądu Apelacyjnego w Warszawie, w składzie: Ewa Śniegocka, Zofia Markowska, Regina Owczarek-Jedrasik.
(publikowane też na stronie internetowej: http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=sady&id=2422 ).

            W dniu 1 grudnia 2008 r. otrzymałem pismo-odpowiedź Nr KRS-0510-298-08, które podpisał Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Stanisław Dąbrowski.

4. W dniu 24 listopada 2008 r. złożyłem Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez sędzię Sądu Najwyższego Iwonę Koper.
(publikowane też na stronie internetowej:
http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=sady&id=2434
).

             W dniu 3 grudnia 2008 r.,  otrzymałem pismo-odpowiedź Nr KRS-0510-298-08,  które podpisał  Wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Ryszard Pęk.

Wszystkie wskazane wyżej pisma Krajowej Rady Sądownictwa są identycznej(!) treści – cytuję:
„…uprzejmie zawiadamiam, że pozostają aktualne wyjaśnienia Krajowej Rady Sądownictwa przedstawione Panu w piśmie z dnia 2 lipca 2008 r., Nr KRS – jw.
, koniec cytatu.

A wyjaśnienia Krajowej Rady Sądownictwa są następującej treści:
„… Krajowa Rada Sądownictwa nie sprawuje żadnych funkcji nadzorczych nad działalnością administracyjną i judykacyjną sądów, a także nie ma uprawnień do badania zarzutów dotyczących merytorycznej pracy sędziów ani do oceny zasadności wydawanych przez sądy orzeczeń…”.

Ponadto informuję Pana, że jeśli uważa Pan, iż sędziowie orzekający w jego sprawach popełnili przestępstwo może Pan złożyć stosowne zawiadomienie w Prokuraturze, jako organie uprawnionym do ścigania przestępstw, albowiem Krajowa Rada Sądownictwa nie jest takim organem.”, koniec cytatów.

Otóż, Ustawa z 27 lipca 2001 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa, stanowi:
Art. 2.

1. Rada wykonuje zadania określone w ustawach, a w szczególności:
   
8) uchwala zbiór zasad etyki zawodowej sędziów i czuwa nad ich przestrzeganiem.
2. Rada ponadto:   
   
8) czuwa nad przestrzeganiem zasad etyki zawodowej i w przypadku uzyskania wiarygodnej informacji o przewinieniu służbowym, w tym o oczywistej i rażącej obrazie przepisów prawa i uchybieniu godności urzędu, występuje z żądaniem podjęcia czynności dyscyplinarnych wobec sędziego,

            Powyższe wprost wskazuje i oznacza, że nieprawdziwe są treści wielokrotnie powtarzane przez Przewodniczącego KRS sędziego Stanisława Dąbrowskiego oraz Wiceprzewodniczącego KRS sędziego  Ryszarda Pęka, że – ponownie cytuję:
„… Krajowa Rada Sądownictwa nie sprawuje żadnych funkcji nadzorczych nad działalnością administracyjną i judykacyjną sądów, a także nie ma uprawnień do badania zarzutów dotyczących merytorycznej pracy sędziów ani do oceny zasadności wydawanych przez sądy orzeczeń…”. 

Z treści pism sędziego Stanisława Dąbrowskiego oraz sędziego Ryszarda Pęka wprost wynika, że uważają oni, iż nie mają obowiązku powiadamiać odpowiednich organów ścigania o popełnieniu przestępstw przez sędziów sądów polskich oraz nie mają (ustawowego!) obowiązku „występowania z żądaniem podjęcia czynności dyscyplinarnych wobec sędziego”, czyli  przez  koleżanki-sędzie oraz kolegów-sędziów z sądów od Okręgowego do Najwyższego (tu, na Ziemi, oczywiście) włącznie.

I w taki oto właśnie bardzo szczególny sposób interpretacji obowiązującego(!) prawa, Krajowa Rada Sądownictwa „czuwa nad przestrzeganiem zasad etyki zawodowej” sędziów (Art. 2.2.8 Ustawy o KRS). 
Stosowana jest tu przestępcza(!) metoda: ukrywamy przestępstwo => nie ma przestępstwa!
Ale ukrywanie przestępstw koleżanek i kolegów sędziów jest… przestępstwem!

Pragnę jednocześnie wskazać, że obowiązująca Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej stanowi:

Art. 32.

1.      Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

Jeżeli więc „Wszyscy są wobec prawa równi”, to nie może być tak, że „równiejsi” w togach sędziowskich mogą bezkarnie uprawiać przestępczość. Jako mafijno-przestępcze należy określić ewentualne tłumaczenia, że przestępców (często już  skrajnie zwyrodniałych!) chroni toga sędziowska.
„Tłumaczenia” takie byłyby też potwierdzeniem opinii Rzecznika Praw Obywatelskich, Janusza Kochanowskiego,  który w wywiadzie (FAKT, 4 kwietnia 2008 r.), przedstawia, że III Rzeczpospolita Polska  „To nie jest państwo prawa”, koniec cytatu.

Ja jednak mam nadzieję, że Rzeczpospolita Polska to (ponoć) nie jest Folwark Zwierzęcy, w którym są „równi i równiejsi” oraz w kraju tym (rzekomo) nie jest tak, że Rzeczą-pospolitą są rządy świń nad baranami. 

bezpośrednio pokrzywdzony
przestępczymi działaniami sędziów

                                                                                                 Janusz B. Kępka

Warszawa,  grudnia 2008 r.

P.S.: ponieważ Krajowa Rada Sądownictwa (Art. 2 Ustawy o KRS):
2) rozpatruje i ocenia kandydatury do pełnienia urzędu sędziowskiego na stanowiskach sędziów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz na stanowiska sędziowskie w sądach powszechnych, wojewódzkich sądach administracyjnych i w sądach wojskowych,
3) przedstawia Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej wnioski o powołanie sędziów w Sądzie Najwyższym, Naczelnym Sądzie Administracyjnym, sądach powszechnych, wojewódzkich sądach administracyjnych i sądach wojskowych,

to niniejsze zawiadomienie o przestępstwie skierowane jest do:
1. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej żeby miał świadomość i wiedział („Lepiej późno,
    niż wcale”) na czyj wniosek i kogo powołuje na stanowiska sędziowskie (uroczyście wręcza
    nominacje). 
2. Prezesa Rady Ministrów, żeby dowiedział się kto tak naprawdę  zawodowo(!) uprawia
    działalność  przestępczą, o czym należałoby jednak powiadomić Prokuraturę!
3. sędziów zatrudnianych (także na mój koszt!) w Krajowej Radzie Sądownictwa,
    aby – przynajmniej od czasu do czasu – działali zgodnie z ustawą o KRS, czyli zgodnie
    z prawem (ponoć) obowiązującym wszystkich obywateli (tego właśnie kraju!).

    Do tzw. sumienia nie będę tutaj odwoływał się, ponieważ nie można komuś przypisywać czegoś czego nie ma (zwrócono mi uwagę, że sugerowanie iż sędziowie mają sumienie, może być uznane za obrazę polskiego wymiaru sprawiedliwości!).

                                                                                                   Janusz B. Kępka 

Warszawa, 10 grudnia 2008 r.

Walka o PRAWO i PRAWDĘ

Afera  S.M. „Służew nad Dolinką” w Warszawie 

Cz. IV.  Trójkąt gangsterski:  biegły – sędzia – prokurator.

Cz. III.  „Mafia sędziowska” w akcjach przestępczych

Cz. II. „Mafia mokotowska” w akcji

Cz. I. Jak sędziowie III R.P. „mianują” prezesów spółdzielni.

Dziwny jest ten świat - Janusz B. Kępka   Who is Who ?
Wydanie obecne jest znacznie zmienione i uzupełnione. Poruszana jest tu tematyka z trzech istotnych dziedzin tzw. "twórczości ludzkiej": religii, prawodawstwa oraz Nauki. 
Stworzenie świata, Pana Boga i... Krótka (pra)historia "narodu wybranego" ...Sodoma i Gomora
Rodowód przepisów prawodawczych 
Alberta Einsteina przekręty
.

Do pobrania wersja elektroniczna książki - format .pdf  - 25Mb

Polecam sprawy poruszane w działach:
 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników  

Tematy  w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" 
 
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
  redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI 
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm  - Polska
redakcja@aferyprawa.com 
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.


Twoja opinia się liczy! Skomentuj tę sprawę.
Teraz bez logowania!
Dodaj swoją opinię

Komentuje: 2010-02-18
W KRS to sami przestępcy. Z awansu za przekrety przeniesieni do KRS. Wystarczy zobaczyc kto tam pełni funkcje. Z Krakowa Beata Morawiec, ustawiaczka nielegalnych procesow. Przecież tam nie może być nikt inny tylko przekręciarze. Bronią rowniez sami siebie
 

Komentuje: elku 2008-12-14
elku 2008-11-29 Komentuje: elku podam numer sprawy w SR i SO Kraków II Ca 211/06, to typowy przekręt z podziałem dorobku i taką samą sytuacją, ofiara znęcania się przez małżonka wyrzucona z mieszkania, po 13 latach procesu o podział dorobku wytłumaczył sądowi, że sama się wyprowadziła, wspólne oszczędności na książeczce stanowiące wkład " nieskutecznie się dopominała się w sądzie", rzeczoznawca Nawalaniec wynosił akta ze sądu kilka razy, razem z sędzinami ukrywali dowody,rachunki, "ktoś" preparował dokumenty przez wymazywanie z przydziału mieszkania, przypinanie do okładki akt ze SM karteczek o treści, że wkład wpłacony przed małżeństwem albo, że działka niezabudowana,żałosne kłamstewka a inicjatywa dowodowa sądu nawet nikt by nie podejrzewał o taką aktywność,biegły Feluś widząc przerysowany toczka w toczkę podpis pisze że nie został sfałszowany, pomyśleć czego taki " profesor" nauczy przyszłych grafologów, rzeczoznawca Nawalaniec postępuje niezgodnie z prawem i nieetycznie ale sąd nawet nie mruganie aby go odwołać,mimo, że są dowody, że nie powinien dłużej zajmować się tą sprawą, co chwilę robi dodatkowe opinie,wszystko drożeje dorobek mojej części topnieje, do tego w całym Krakowie, nawet w Polsce nie ma innego fachowca, w dwóch Instancjach ten sam, nie pomagają pisma do RPO. prezesów SR i SO,prokuratury, ministra sprawiedlwości, szefa rzeczoznawców, ponadto SO sztuczkami zablokował wniesienie apelacji a reszta już załatwiona, ze WSPÓLNEGO DOROBKU 19 000 zł a małżonek całą resztę tzn. samochód, mieszkanie 3 pok. 49m w Krakowie,umeblowanie i wyposażenie, działkę z pensjonatem 200m,wszystkie oszczędności , długo by pisać. Nie mówiąc o przeliczaniu wg uznania sądu i biegłego nie mającym nic wspólnego z cenami rynkowymi i prawem do dorobku wspólnego, sprawiedliwością i prawem. co się działo na sali sądowej i w sądzie przez te 13 lat. Nie życzę nikomu takiej ekipy przy jakiejkolwiek sprawie sądowej..mimo, że nie miał żadnych dowodów na swoje twierdzenia., wszystko co powiedział, sąd przyjmował jako najwyższą i niepodważalną prawdę ( miał wyrok za zabór mienia) nie żądając żadnych dowodów, Do dnia dzisiejszego nie ma żadnej odpowiedzi z MS, SN, KProk. ciszaaaaaaaaaaa, a sędziny dalej sądzą jak sobie chcą, co tam jedna krzywda mniej czy więcej, w stylu sb, straszne, nie życzę nikomu
 

Komentuje: 2008-12-14
RZESZÓW, TARNOBRZEG. Sędzia Zbigniew J. dwa lata unikał odpowiedzialności za jazdę po pijanemu. W końcu trafi do sądu akt oskarżenia przeciwko 58-letniemu Zbigniewowi J., byłemu sędziemu Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu. Będzie sądzony za jazdę po pijanemu w grudniu 2006 r. Zbigniew J. ma też w sądzie sprawę za pijacką jazdę w 2005 r. Wyrok skazujący już zapadł, lecz nie jest prawomocny. Pan sędzia dobrze wie, jak unikać odpowiedzialności karnej. Zbigniewa J. zatrzymali policjanci w połowie grudnia 2006 r. w Jeziórku, na trasie z Tarnobrzega do Stalowej Woli. Pan sędzia na widok policji zaczął uciekać. Zygzakowata jazda zakończyła się jednak w rowie. Zbigniew J. odmówił dmuchania w alkomat. Badanie krwi wykazało 2,36 promila alkoholu. Nie rozpoczęto postępowania karnego, bo sędziego chronił immunitet. Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie uchylił ten immunitet wiosną 2007 r. Od tego postanowienia Zbigniew J. odwołał się do Sądu Najwyższego. W październiku 2007 r. ostatecznie uchylono immunitet pana sędziego i rozpoczęło się śledztwo. W maju br. psycholog ze szpitala w Nowej Dębie wydał opinię, że w chwili popełnienia przestępstwa Zbigniew J. był niepoczytalny i śledztwo umorzono. Zakwestionowała to Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie. Sędzia został poddany ponownemu badaniu, które wykazało, że jednak był poczytalny. Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszowa wznowiła śledztwo. Właśnie zostało ono zakończone. Za kilka dni akt oskarżenia trafi do sądu. Jest to już druga sprawa karna tego sędziego za jazdę po pijanemu. W sierpniu 2005. chełmska policja zatrzymała kompletnie pijanego Zbigniewa J. Kierował samochodem mając blisko 2,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Sąd Rejonowy w Chełmie skazał go na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Sędzia odwołał się od tego wyroku. Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że konieczna jest jeszcze kolejna opinia psychiatrów o stanie poczytalności Zbigniewa J. Badania wciąż jednak nie można przeprowadzić, bo pan sędzia jest chory. Zbigniew J. nie orzeka. Jest sędzią w stanie spoczynku. Mimo że nie pracuje, otrzymuje pensję w wysokości 4 tys. zł miesięcznie. Jeżeli uda się go skazać prawomocnie za popełnione przestępstwa, to zostanie wykluczony z zawodu i straci sędziowskie apanaże.
 

Komentuje: 2008-12-09
A jakoś dziwne, że Krajowa Rada Sądownictwa już nie publikuje od 2006 r. raportów corocznych z prac, i jakoś już nie chwali się, że obywatele traktują ją jako jeszcze jedną instancję a niezadowoleni z odpowiedzi pokrzywdzeni powtarzają swe skargi co świadczy o ich zaburzeniach psychicznych. Jakoś tych wspaniałych raportów z ciężkiej pracy za 2007 r ani za ten rok nie ma. A nie ma bo KRS nie zaakceptowało zmiany ustawy, która narzuca im obwiązek wszczęcia postępowania dyscyplinarnego a medialne nagłaśnianie, masowe protesty, uliczne manifestacje w wielu miastach, głodówki ludności nie pozwalają już tak w żywe oczy kłamać. I raportów nie ma.
 

Komentuje: 2008-12-09
KRAJOWA RADA UBEKOW TO JEST ZLODZIEJ BURY POCZYTAJCIE """AGROBIZNESMEN Z LANCUSZKIEM"""PSL TO SAME UBECKIE KANALIE
 

Komentuje: Ryszard Wąsek 2008-12-09
Krajowa Rada jest to następna organizacja korporacyjna sędziów powołana po to aby chronić sędziów naruszających prawo, a nie stać na straży praworządności. Należy powołać ustawą organ sędziów przysięgłych składających z obywateli polskich nie związanych absolutnie z wymiarem sprawiedliwości, którzy by byli uprawnieni do pozbawienia sędziego wykonywania zawodu. Nie mogą to być sędziowie decydujący o naruszeniach prawa przez ich kolegów sędziów. Sąd wydaje wyroki w imieniu Rzeczyposplitej Polskiej a więc w imieniu ludności i dlatego przedstawiciele ludu powinni rozliczać sędziów za ich bezprawne czynności
 

Komentuje: odcisk 2008-12-09
Krajową Radę Sądownictwa najwyrażniej żadne prawo nie obowiązuje. Jaśniepaństwo znają treść Art. 186 ust. 1 Konstytucji, który stanowi, że - Krajowa Rada Sądownictwa stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Pilnują więc, aby żadnemu z kolesi nie stała się krzywda. Natomiat obowiązek wynikający z treści Art. 187 ust.4 Konstytucji, który stanowi, że - Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa -nie ma znaczenia, bo i po co nadawać sobie robotę.
 

[1] 
wstecz | strona główna
 
Copyright by Afery Prawa 2003-2005       Wszelkie prawa zastrzeżone.