UWAGA CZYTELNICY.
Rozpoczęło się cenzurowanie internetu. Strony i portale niezależne są
blokowane, niszczy się serwery atakami hakerskimi.
W związku z blokowaniem dostępu do naszego czasopisma prosimy o
posługiwanie się różnymi przeglądarkami, ponieważ jak zauważyli nasi
czytelnicy jak jedna przeglądarka nie znajduje AP, to inna np. OPERA bez
problemu otwiera strony. Prawdopodobnie występuje sztuczny problem z serwerami DNS.
Wielokrotne odświeżanie strony ( F5 ) po wielu próbach pomaga.
STOP
PRZESTĘPCOM W TOGACH - tylko w 2009 roku kilkanaście razy metodami
hakerskimi atakowano portal AFERY PRAWA - tak więc MAMY
WOJNĘ? Komu przeszkadza PRAWDA GŁOSZONA NA
STRONACH AP ?
Tonąca PlatfOrma wypowiedziała jawną wojnę PiS. Włamania
i kasowania informacji "trybem niejawnym" pozwala domniemywać,
że wojnę wypowiedzieli nam "togowcy" z powodu nagłaśniania
ich oszustw. Tak więc będziemy walczyć z bezprawiem w sądach i z
brakiem odpowiedzialności sędziów za wydawanie szkodliwych społecznie
orzeczeń.
Niszczenia naszej pracy - dóbr
osobistych kilkudziesięciu dziennikarzy i współpracowników - to przestępstwo na szkodę osób zaangażowanych w dokumentowanie
PRAWDY I DOSTĘPU DO INFORMACJI DLA SPOŁECZEŃSTWA. Dziennikarze oraz sędziowie mają
obowiązek służenia społeczeństwu - A DEMOKRACJA POLEGA NA WOLNOŚCI SŁOWA
I WYPOWIEDZI nie tylko dla sędziów.
Dla tysięcy czytelników AFER PRAWA mamy dobrą wiadomość - zostały
uruchomione alternatywne strony pod adresem: www.aferyprawa.net
- gdyby czasopismo kolejny raz zostało zablokowane...
Czasopismo jest prowadzone przez społecznie zaangażowane osoby. Jednak musimy opłacać łącza, serwer, telefony, wynajem biura dla redakcji i stowarzyszenia, materiały biurowe itd. Każdy, kto chce wspomóc Niezależne Wydawnictwo "AFERY PRAWA" i Ruch Ochrony Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją, to osobiście proszę o wysłanie przelewu na konto:
BPH SA 13 1060 0076 0000 3040 0144 2338
To ułatwi mam działanie, udzielanie pomocy osobom poszkodowanym, jak też wysyłanie porad prawnych oraz interwencje w sądach i urzędach.
Chętnie też zamieścimy logo sponsorów i informacje reklamowe dla firm.
CZY SĘDZIA, TAK SAMO JAK LEKARZ, POWINIEN PONOSIĆ OSOBISTĄ ODPOWIEDZIALNOSC ZA WYRZĄDZONE SZKODY?
AFERY PRAWA DOWCIPY O SĘDZIACH I PROKURATORACH
d o w C I P Y spod
paragrafu
Stare motto:
Sprawiedliwość to swędzenie z zakazem podrapania się...
aktualne: Sprawiedliwość jak ślepa kurwa, odda się każdemu za byle co...
Premier Miller w
2003r powiedział,
ze każdy urzędnik publiczny, m.in. sędzia, czy prokurator, traktujący
interes prywatny wyżej od publicznego zostanie usunięty ze stanowiska?...
Wtedy zadałem mu pytanie? - a kto wtedy będzie sądził???!!??, hee, chyba nie
asesor Pirga...
Dzisiaj już wiemy, ze nie sądzi Kurczuk,
nie rządzi Miller... na chwilę
zasiadł Minister [nie[Sprawiedliwości Andrzej
Kalwas Nie liczył bym na jego dłuższe posiedzenie, a już na pewno
nie ma szans, że organy władzy odzyskają wzrok i sprawność umysłową.
A znowu sam Minister
Sprawiedliwości Grzegorz Kurczuk [RFM MF 13.01.03r] stwierdził, że sędziowie potrzebuję aż pół
roku, żeby zapoznać się tylko ze zmianami w "Kodeksie karnym" , a
inne zmiany...?
- Panowie Posłowie, zlitujcie się nad ograniczonymi sędziowskimi umysłami, to naprawdę
przerasta ich możliwości intelektualne...
Dlaczego sędziowie mają
czyste sumienie?
- Bo jeszcze nigdy go nie używali...
Co wspólnego ma sędzia z używanym samochodem?
- Jest tani, łatwy do osiągnięcia i nie można mu zaufać...
Do czego podobny jest adwokat?
- Do papieru toaletowego,
ponieważ im większe gówno, tym bardziej klei się dupy.
Blondynka modli się do Pana Boga: "Panie Boże,
spraw bym była jeszcze większą idiotką niż jestem".
Na to Bóg: "Niestety sędziego ja z Ciebie nie zrobię!"
Dlaczego sędziowie są jak delfiny? - Ponieważ mówią jakby byli inteligentni, ale nikt nigdy tego im nie
udowodnił...
Jaka jest różnica między filiżanką kawy, a sędzią
na rozprawie?
Żadna. Jedno i drugie wprawia cię w nerwowy nastrój.
Dlaczego mówi się o burzy w sądzie?
-Ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy się zacznie, jak długo potrwa i
jakie skutki przyniesie....
Dlaczego rozprawa w sądzie jest jak opera mydlana?
- W momencie, kiedy zaczyna się dziać coś interesującego, wszystko
zostaje przełożone do następnego razu...
Czym sąd się różni od kosiarki do trawy? - Niczym, jedno i drugie trudno uruchomić, w czasie pracy na okrągło nawalają, emitują
nieprzyjemne zdarzenia i do funkcjonowania potrzebują stałych nakładów
kasy...
- Dlaczego proces sądowy jest jak zapalenie
wyrostka robaczkowego? - - Powoduje dużo wyrzeczeń, cierpień i kosztów, a jak się w końcu
sprawa zakończy, to okazuje się, że i tak ani wyrostek, ani wyrok do
niczego nie jest potrzebny.
Dlaczego adwokaci są podobni do kukurydzy prażonej
w mikrofalówce?
- Do rozprawy są gotowi po zapłaceniu i minucie potrzymania akt...
Dlaczego komornicy są podobni do karaluchów?
- Kręcą się bez opamiętania po chałupie i cholernie trudno pozbyć
się ich...
Dlaczego w sądzie nie można zawrzeć
porozumienia?
- Ponieważ do tego potrzebny jest rozum....
Na czym polega dla przeciętnego sędziego
rozpatrzenie sprawy?
- Na umorzeniu...
Czym kieruje się sędzia rozpatrujący sprawę?
- kasą...
Jaka jest różnica między młodym a starym sędziom?
- Taka sama jak między astronomem a astrologiem....
Czym się różnią szminki od
prawników?
- Szminki mamy do ust, a prawników do dupy
Przyprowadza
policjant redaktora R. do znanego psychiatry D. i mówi, że
prokurator nakazał jego zbadanie:
Na te słowa lekarz karze pisać pielęgniarce: cierpi na psychozę maniakalno-depresyjną, połączoną z atakami
agresji, otumanieniem i zaburzeniami świadomości z dodatkowym brakiem równowagi
psychicznej...
- Jak to, pyta zdziwiony policjant, jeszcze pan nie zaczął badania?
- Przecież to ma być typowa opinia dla prokuratury...
Jaką pozycję preferują sędziowie?
- "na żabę"
- On leży, jemu leży, a ona rechocze...
"Kurczak ministra
Kurczuka" - przepis .
Kurczaka bardzo starannie umytego układamy na dnie naczynia, najlepiej
szklanego, dodajemy goździki i cynamon, skrapiamy cytryna. Tak przygotowanego kurczaka zalewamy szklanka wina
białego, szklanka wina czerwonego, dodając 100 gramów ginu, 100 gramów koniaku, 200
gramów Smirnoffa i 50 gramów rumu. Potrawy nie musimy nawet poddawać obróbce cieplnej. Kurczaka
możliwie jak najszybciej wyrzucamy, bo jest do dupy natomiast .......Sos! Sos!
Paluszki lizać!! Smacznego...
Jak umierają neurony u sędziego?
- Nieużywane rozpadają się...
Dlaczego sędziom krośnieńskim w czasie procesu nie wolno
robić przerwy?
- Ponieważ po przerwie ponownie musieliby się zapoznawać z
aktami, a to zajęłoby im przynajmniej roki...
Jaka jest różnica pomiędzy
nieskorumpowanym sędzią , a Yeti?
- Yeti, podobno ktoś, kiedyś, widział...
Co powstanie, że współżycia sędziego z
szympansem?
- Nikt nie wie. Są pewne granice, do przekroczenia których szympansa
nie można zmusić.
Co jest duże i twarde u uznanego sędziego?
- Portfel.
Młody prokurator idzie ze świnia pod pachą.
Kolega po fachu zdziwiony pyta - skąd to coś masz?
- Świnia odpowiada - podrzucili mi go gdy drzemałam...
-
Jaka jest różnica pomiędzy
muszlą klozetową, a
komornikiem?
- Muszla nie będzie chodziła za tobą po użyciu.
Znany adwokat rzeszowski broni
15-latka, który brutalnie siekierą zamordował rodziców, ponieważ
nie otrzymał kieszonkowego.
- Proszę Wysokiego Sądu o łagodny wymiar kary, z uwagi że oskarżony
jest sierotą...
Jakie są najinteligentniejsze komórki u sędziego?
- Plemniki.
Były sędzia, po tragicznej śmierci
z przepicia, staje
przed bramą raju. Napis nad bramą głosi - grzesznicy na lewo, prawi na
prawo.
Sędzia stanął na bezmyślnie środku
- No przecież się nie rozdwoję...
Z czego żyją skorumpowani sędziowie?
- Z okazji.
Czym różni się papier toaletowy od sędziego?
- Papier wie, że musi się rozwijać...
W zapadłej wiosce, za górami,
lasami,
wytrysło cudowne źródełko. Spotkali się
przy nim ślepy, głuchy i idiota.
Ślepy zanurzył głowę w źródełku... i krzyknął
- O rany, ludzie, ja widzę!!!
Zanurzył głowę głuchy... i krzyknął
- O rany, ludzie ja słyszę!!!
zanurzył głowę idiota... i krzyknął
- O rany, ludzie jestem wiejskim prokuratorem!!!
Zapominalski jak zwykle sędzię
wbiega na lotnisko. Okazało się ze jego samolot właśnie odleciał.
Dawno temu odleciał? -
- Minutę temu - odpowiada informatorka.
- To tak bardzo się nie spóźniłem, stwierdza sędzia...
Jaka jest różnica między sędzia,
a skazanym?
Skazany jak siedzi to nie może pić...
Sędzia jest oskarżony o jazdę
po pijanemu.
Pociesza go kolega - nie przejmuj się sąd jest
sprawiedliwy. - No właśnie, tego się obawiam...
W parku szpitala
psychiatrycznego siedzi na drzewie były sędzia sądu. Podchodzi pielęgniarka
i prosi go - Spadnie pan i coś sobie złamie... -
nic mi nie będzie, jestem boskim sędzią i muszę być najwyższy...
Na rozprawie oburzony sędzia.
- Proszę
zdjąć na sali czapkę, jeszcze jak się Pan w dodatku drapie po głowie.
- A czy Wysoki Sąd zdejmuje spodnie, żeby podrapać się po jajach?
Jakie są różnice pomiędzy studentem, żołnierzem
i prawnikiem jeśli chodzi o seks?
student - ma czym, ma z kim, tylko nie ma gdzie...
żołnierz - ma gdzie, ma czym, tylko nie ma z kim...
prawnik - ma gdzie, ma z kim, tylko nie ma czym...
Wędkarz złapał złotą rybkę.
Tradycyjnie ma spełnić jego trzy życzenia.
Po pierwsze, zaczął mówić, chciałbym żeby sędziowie postępowali
zgodnie z prawem... już po mnie, nawet nie kończ, smutno westchnęła
rybka...
Sędzia niezadowolony, że jego
żona zatrudniła ogrodnika -
- Mogłabyś uczyć się uprawiać z jakiejś literatury fachowej...
- To ty możesz korzystać ze "świerszczyków", ja do "uprawiania" potrzebuję
fachowca...
Po czy poznać skorumpowanego sędziego?
Taki wiotki, że nagina się nawet pod wpływem szelestu...
A to dowcip z amerykańskiego filmu -
- Jaka jest różnica pomiędzy oszustem, a prawnikiem?
- Oszust przestaje cię wykorzystywać po twojej śmierci...
Świeżo upieczony aplikant sądowy ma wydać
wyrok dla złapanej na gorącym uczynku prostytutki.
Pyta się starszego doświadczonego kolegi - ile dajesz za stosunek?
- Ja stówkę, ale ty młody, możesz się potargować.
Nauczycielka pyta ucznia:
- Jasiu, kim chcesz być jak dorośniesz?
- Sędzią - odpowiada Jaś.
- Dlaczego, wyjaśnij to.
- Bo będę decydował jak Bóg i każdego załatwię, jak tylko nie da
mi odpowiedniej kasy...
Zasłużony najwyższy sędzia...
Kiedyś płodził wyroki i dzieci,
Teraz tylko sapie na kanapie,
Na zdawkowe pytanie: Jak leci?
Rzecze pokornie... jeszcze kapie...
Przychodzi posłanka zeznawać do sądu i od razu zaczyna się rozbierać:
- Sędzia pyta: Co Pani zamierza robić?
- No..., pieprzyć...
Przychodzi pozwany na rozprawę do Sądu Okręgowego
w Krośnie, a tu sędzia biega dookoła sali:
- Co pan sędzia robi?
- Ja przecież jestem sędzia okręgowy!
Sędziów można podzielić na trzy
kategorie:
ci, którzy znają prawo,
którzy nic nie znają i...?
A co wspólne ma sędzia z butelką piwa?
- od szyjki, za po główkę pustkę...
Przychodzi baba do prokuratora ze śledziem w dupie i mówi:
- Panie prokuratorze, ktoś mnie ciągle śledzi!
Przychodzi poszkodowany do prokuratury w Krośnie
i skarży się:
- Panie prokuratorze, wszyscy mnie ignorują...
- Następny proszę!
Kolejny raz przychodzi blondynka do
prokuratora krośnieńskiego uzupełnić zeznania, a prokurator do niej:
- Niech pani tu już więcej nie przychodzi, bo ludzie straszne plotki o nas opowiadają...
Sędzia w Strzyżowie wstydził się
swojej wiejskiej wymowy. Postanowił polecieć do Ameryki, aby tam nabyć manier, a przede wszystkim nauczyć się po "miejsku" mówić.
Po kilku tygodniach wraca. Wychodzi z samolotu i woła do witającego go
kolegę z branży:
- Heloł bejbi! Heloł bejbi!
- O, proszę, jakie postępy! - zazdrości mu.
A on krzyczy dalej:
- Heloł bejbi! Juści jezdem nazad!
Przychodzi sędzia do lekarza:
- Panie doktorze, jestem impotentem.
- A skąd Pan to wie?
- Ojciec był impotentem, dziadkowie, pradziadkowie. Na pewno jestem
impotentem.
- To skąd żeś się Pan wziął?!
- Z sądu rzeszowskiego....
Stary prokurator z zaawansowaną sklerozą,
przychodzi do lekarza i pyta:
- Panie doktorze jeżeli ja przestanę pić, palić i pieprzyć - to czy
ja będę lepiej myślał?
- Pewnie tak, odpowiada doktor, tylko po co?!
Na egzaminie z prawa.
Po kilku zadanych pytaniach profesor mówi do studenta:
- Leje pan wodę.
- Panie profesorze, cóż zrobić, skoro temat jak
rzeka...
Podsłuchane na wykładach:-) (faktII)
Sędziemu kolega zrobił zdjęcie z telefonu.
On podchodzi do niego i mówi:
- a gdzie do tego telefonu wkłada się kliszę?
Dlaczego adwokat jest podobny do glisty? - Jest śliski,
wije się, i nie wiadomo z którego końca i czy w ogóle ma głowę...
Sędziemu urodziła się syn. Zobaczył go dopiero po paru
dniach i bardzo się zdziwił że jakiś taki czarny... Ale żona szybko
go uspokoiła, że sama nie miała pokarmu i karmiła go murzynka.
Szczęśliwy pisze list do matki:
"Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała
pokarmu, wzięła mamkę Murzynkę, wiec synek zrobił się czarny...
Matka odpisuje: "Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś,
również nie miałam mleka w piersiach. Wychowałeś się na
krowim mleku, ale rogi ci wyrosły dopiero jak stałeś się dorosłym
i ożeniłeś się...
Dlaczego sędzia jest podobny do szczura? - Pasożytuje na
obywatelach, żyje stadnie, i nie można go wytępić....
Wchodzi sędzia na sale rozpraw i mówi do adwokatów obu
stron:
- Obaj panowie zaproponowali mi łapówkę za korzystne rozstrzygniecie
sprawy.
Pan Kowalski dal mi 15.000zł, a pan Nowak - 10.000zł.
W tym momencie sędzia sięgnął do kieszeni i wyjął portfel.
- Oddaje panu, panie Kowalski 5 tysięcy i teraz możemy przystąpić do
sprawiedliwego procesu.
W sądzie:
- Czy oskarżony ma jeszcze coś do powiedzenia na swoja obronę?
- Wysoki Sądzie. Proszę mi dać jeszcze trochę czasu do namysłu.
- W porządku, daję na to oskarżonemu pięć lat.
Sędzia rzeszowski do oskarżonego:
- Czy przyznaje się pan do popełnionego przestępstwa?
- Nie Wysoki Sądzie, mowa "mojego drogiego" obrońcy, oraz
zeznania "odpowiednio przygotowanych" świadków przekonały
mnie samego, że jestem niewinny.
Mnie też "odpowiednio" pan przekonał, oddalam sprawę...
W sądzie:
- Niech oskarżony powie jak doszło do tego, że wszedł
pan w posiadanie złotego zegarka.
- To przez moje zamiłowanie do towarzystwa. Idę
sobie ulica, zegarek też idzie... No to dalej poszliśmy już razem!
Podczas pierwszego widzenia w wiezieniu żona mówi do męża:
- W ciągu tych kilku miesięcy musisz się trochę opalić.
- Dlaczego?
- Wszystkim znajomym powiedziałam, ze pojechałeś na wyprawę do
Afryki.
Śmierć mózgu [ŚM] i Śmierć serca [SS] siedzą na
cmentarnym murze i sprzeczają się, która z nich jest lepsza:..
ŚS - Uważaj, pokażę Ci, popatrz na tego człowieka -
Nadchodził starszy poważny biznesmen... Śmierć pstryka i natychmiast
umiera on na serce...
ŚM -Uważaj, udowodnię Ci, że śmierć mózgu jest lepsza. Patrz
idzie kolejny mężczyzna. Śmierć pstryka i... pstryka i pstryka... i.... niestety okazało się,
ze ten mężczyzna to prokurator....
- Czym różni się dobry prawnik od wspaniałego prawnika?
- Dobry prawnik zna prawo, wspaniały prawnik zna sędziego...
Po nocy poślubnej koledzy
prawnicy otoczyli pana młodego, asystenta prokuratora.
- No i co, fajnie było?
- Mowa, gdybym tylko chciał, mógłbym ją mieć...
Ośmieszony w necie sędzia zabija chandrę
pijąc z gwinta darowany mu wcześniej przez klienta koniak. Żona
patrzy z obrzydzeniem na niego.
- może się napijesz? - zagadał z głupia
- przecież wiesz, że z gwinta nie piję...
- i za to cię właśnie szanuje, odpowiada sędzia...
Co powstanie po włożeniu mózgu
prawnika do czaszki kury?
- dziecinna grzechotka...
- Jak nazwać nazwać sędziego bez rąk ?
- Godnym zaufania !
- Na czym polega problem z żartami o prawnikach?
- Dla prawników nie są one śmieszne, a dla innych ludzi to nie są żarty...
Co to jest: czarno-brązowe i dobrze wygląda na adwokacie?
- Doberman
Adwokat wchodzi do celi, w której osadzono skazanego. Widać, że niesie pomyślne wiadomości. Uśmiecha się radośnie i zaciera ręce.
- Jestem ułaskawiony? - pyta z nadzieją więzień.
- Nie, ale umarł pański stryj pozostawiając panu dwa miliony dolarów! Teraz może pan spokojnie odsiadywać karę ze świadomością, że moje heroiczne wysiłki nie pozostaną bez nagrody.
A to autentyczny dowcip
sytuacyjny, który ostatnio mnie spotkał.
Będąc w sądzie spotkałem pana, który klnąc po niemiecku, szukał jakiejś
sali. Pomogłem mu i zaczęliśmy rozmawiać. Spytał mnie co robię.
Odpowiedziałem, że procesuję się, ponieważ ukradziono mi firmę.
- Jak można firmę ukraść?
- Sprzedałem firmę prawnikowi i teraz nie mam ani firmy, ani pieniędzy...
- No, u nas w Niemczech taki numer nie jest możliwy...
Tak więc, jeszcze raz okazuje się, że w Polsce wszystko jest możliwe.
I już jest morał: Jak, nie chcecie stracić wszystko i jeszcze mieć długi,
to nie sprzedawajcie nic prawnikom i nie wchodźcie w żadne układy z
adwokatami [mecenasami?]...
Sami sędziowie Was wystarczająco wyrolują korzystając z Waszej nieznajomości
przepisów prawa... Korzystanie z perwersyjnych usług adwokackich kosztuje
cholernie drogo i nie ma żadnej gwarancji, że nie zarazicie się jakimś
adidasem... a
wtedy do końca życia nie odchorujesz prawnych
przekrętów...
Nie da się ukryć, że polskie sądownictwo przypomina wielkiego otłuszczonego,
leniwego byka, który sam nie potrafi się podnieść. Z przodu nie można
się zbliżyć bez "żarcia" - można nadziać się na rogi, ale bez trudności można go obejść
i nawet kopnąć w dupę. Tylko co się stanie jak byk pierdnie???...-
tak napisałem pół roku temu i stało się.
W "organach (nie)sprawiedliwości" nagromadziło się tyle
gazu, że ośmieszany byk pierdnął ,
nie pomyślał jednak, że największy smród zawsze zostaje przy tym, kto
pierdzi...
ZEMSTA
BLONDYNEK??? ,
a podobno ZEMSTA to wyłącznie rozkosz BOGÓW? - chociaż najbardziej mściwi
są sędziowie, w końcu sami uważający się za bogów???!!!! ha, ha ,ha....